Grudnik czy lutnik :)

Ale wstyd, a ja o nim całkowicie zapomniałam. Stoi sobie na uboczu, w półcieniu nawet go bardzo rzadko podlewam. Mizerny taki, to cud, że rośnie. A tu taka niespodzianka :) Z małym poślizgiem zaczął kwitnąć :) Bardzo mnie to cieszy, bo lubię kwitnące roślinki :) Na razie jest są tylko trzy pączki, ale mam nadzieję, że będzie więcej :)





Żydek

Dwa lata temu w czasie pobytu w sanatorium w Krynicy Zdrój zakupiłam sobie od ulicznej Artystki obraz Żyda trzymającego sakiewkę.  Nasłuchałam się od znajomych, że obraz ten przyciąga pieniądze, a także chroni przed wydatkami. Żydzi kojarzą się z ludźmi mądrze inwestującymi i rozsądnie zarządzającymi wydatkami. 

Stefan

 Witajcie :) Dziś kilka słów o Stefanie :) Mamy do od 15 listopada i jak mu się przyglądam to muszę przyznać, że urósł :) Stefan ma duuuuuże terrarium, ale jeszcze niestety nie urządzone. Jak na razie udało nam się przywlec mu cztery wielkie kamienie. Mamy w planie zagospodarowanie przestrzeni, ale jakoś czasu nam brakuje :) Stefana jak to nocnego zwierza nie uraczysz w ciągu dnia, ale już kilka razy udało się nam zobaczyć jak poluje i konsumuje ofiarę. Bardzo jestem ciekawa czy Stefanowi jest u nas dobrze. Mam takową nadzieję :) A teraz sesja zdjęciowa :) Zachęcam do podziwiania - okaz z niego nie byle jaki.

Poszukiwanie zaginionego kota

Dzisiaj szukaliśmy zaginionego kota. Już nam się w głowach ubzdurało, że pewnie na dworze jest. Dopiero Mały znalazł Hektora w biurku Mani. Więc Ruda biegiem po aparat, żeby uwiecznić tę wyjątkową chwilę - Heki bardzo rzadko chowa się do szaf :) Kotkowi dobrze było :) Jak chciałam go wyciągnąć potraktował mnie pazurkiem :) Musiałam użyć zawieszki jako zabawki i dzięki temu Hektor samoczynnie wypadł z szafki :)

Niedzielne menu :)

Witajcie :) Ze zdrowiem u mnie już o wiele lepiej, choć jeszcze gardło i zatoki dają mi się we znaki - szczególnie nocą :) dziękuję Wam za życzenia zdrówka :) Chcę Wam dziś pokazać zdjęcia Hekiego, który szuka menu na niedzielę. Dziś od rana Hektor leży na książce kucharskiej, być może szuka przepisu na myszy w warzywach lub szczury w sosie własnym :) My jednak pozostaniemy przy typowo polskiej kuchni: ziemniaczki, kapustka i schabowy :) Miłej, spokojnej i radosnej niedzieli wszystkim życzymy :)

Hiacynty

Kocham kwiaty :) Naoglądałam się u niektórych jak powoli wiosnę przywołują - przyznam, że w głębi serca zazdrościłam :), a tu niespodzianka - szwagierka mnie odwiedziłam i przyniosła mi takie piękne hiacynty na pocieszenie. Od tygodnia mam przymusowy areszt domowy spowodowany wstrętnym choróbskiem. Tak oto od dziś życie umila mi widok pięknych hiacyntów - zapachu niestety nie czuję :) Nawet nie wiecie, jak już chciałabym być zdrowa :) Trzymajcie się zdrowo :)

Mroźna niedziela :)

Witajcie :) Dziś u nas na wsi straszny mróz :) Może na termometrze szału nie ma ale odczuwalna temperatura daje z kość. Wiatr zimny przenika do szpiku kości :) Nikomu nie chce się z domu nosa wystawić :) Nikomu nie chce się nic robić :) Dobrze, że szwagierka na obiad nas zaprosiła :) Mogę zatem leniuchować do woli :) Tylko Hektor robi wypady na śnieżek a po powrocie wyleguje się na podgrzewanej podłodze :) Dziś jak nigdy pozował do zdjęć jak model :) Poparzcie sami :) Miłej niedzieli życzymy wszystkim odpoczywającym :) Trzymajcie się ciepło :)

Francja - zamki nad Loarą

Zamki nad Loarą - bajeczne miejsce :) Byliśmy tylko parę godzin dlatego niewiele mogliśmy zobaczyć. Na obszarze zaledwie 200 kilometrów długości i 100 km szerokości wznosi się kilkaset oszałamiająco pięknych średniowiecznych i renesansowych zamków i pałaców. Byliśmy tam tylko przejazdem i widziałam kilka z nich. Mam taką wielką nadzieję, że kiedyś jeszcze tam wrócę, by móc zobaczyć o wiele więcej.  

U nas zima :)

W końcu spadł śnieg :) co prawda jeszcze taki lichy jest :) Nawet myślałam, że do wieczora nie dotrwa - a jednak :) Wzięłam dzieciaki i poszłam na sesję zdjęciową. Kto to wie, ile taka zimowa aura potrwa, trzeba było to uwiecznić. Zapraszam do oglądania :)

Leniwe poobiedzie :)

Niebo się zachmurzyło, mieliśmy iść na bardzo długi spacer ale skończy się na szybkiej przechadzce :) Jakieś nas lenistwo poobiednie dopadło :) Hektor jakiś taki dziś nieswój, coś mu musiało zaszkodzić, smętny, nieprzytomny, zmienia tylko miejsce leżakowania :)

Ozdoba przedpokoju :)

Na święta w przedpokoju zrobiłam stroik. Jednak przez domowe ciepełko niewiele z niego zostało i trzeba było się go pozbyć.

Niemcy - HEIDE-Park

Heide-Park - park rozrywki o powierzchni ponad 850000 m² w Dolnej Saksonii. Jeden z największych parków rozrywki nie tylko w Niemczech , ale i w Europie.

Nowy Rok :)

Witajcie w Nowym Roku. Wczorajszego Sylwestra i fajerwerki cały nasz zwierzyniec przeżył bez szwanku. Ale dziś wszyscy chodzimy strasznie ospali. Hektora zebrało na czułości i całe popołudnie spędził z "tatkiem" na kanapie:) Mówią, że jaki Nowy Rok taki cały rok, to już wiemy jaki będzie Hektorkowy :) :) :) Życzymy Wam dobrego Nowego Roku  - cała ospała Rodzinka ze wsi :) :) :)

Przedsylwestrowe lenistwo :)

Nasz jamnik aniołek leniuchuje poświątecznie :) Hektor poszedł gdzieś na łowy, Stefan śpi w terrarium w swoim kokosowym domku, a Kira nie zwracając na domową przedsylwestrową krzątaninę wyleguje się na kocyku. Taka to pożyje :) 
Dla wszystkich zaglądających serdeczne życzenia szczęśliwego Nowego Roku od całej Rodzinki i zwierzyńca :)

Boże Narodzenie :)

Hektor pierwszy dzień Świąt spędził oto tak :)

Prezent pod choinką :)

Hektor bardzo ciekawy był, co też tam jest w jego prezenciku, a że same smakołyki były całkiem stracił głowę :) :) :)

Kot i jego miejsca :)

Hektor w domu otrzymał apartament nie lada :) Nasza kanciapa służy nam do wszystkiego :) Na jednej ścianie jest wielka garderoba, a więc półek do hasania od groma :) Jest piec gazowy, a więc ciepełko :) Hektor zagospodarował sobie karton w którym przesiaduje i dolną półkę z ciuchami Małego :) Ostatnio jednak jego uwagę przykuła pralka :) Trzeba było więc kotu adaptować pralkę :) Jest na niej cieplutki koc i kot zadowolony :)

Obserwatorium :)

Hektor znalazł nowe wykorzystanie dla terrarium Stefana :) Wszak koty uwielbiają patrzeć na wszystkich i wszystko z góry :) 

Z góry :)

Ale tu się fajnie siedzi :) lodówka wprawia mnie w delikatne wibracje :)