Suszony filet drobiowy - zdrowa przekąska dla Twojej Pupila

Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, jakie smakołyki oferujecie swojemu pupilowi? Dzisiaj chcę się z tobą podzielić fantastycznym pomysłem na pyszną przekąskę dla twojego czworonoga – suszone mięso z kurczaka. To nie tylko smaczna przekąska, ale także doskonała opcja dla psów oraz kotów, jako dodatkowe uzupełnienie diety. 
 

1. Naturalny Skład:
Suszone mięso z kurczaka to idealne przysmak dla czworonogów. Mięso z kurczaka jest wolne od barwników, konserwantów czy wypełniaczy. Proste składy zapewniające bezpieczeństwo i smaczne posiłki dla nich.

2. Bogactwo Białka:
Kurczak jest niezbędny do zasilania mięśni naszych pupili. 

3. Bezpieczne Przekąski:
Suszona karma z kurczaka jest dobra dla czworonogów z alergiami lub nietolerancją pokarmową. Spożywanie go minimalizuje ryzyko wystąpienia reakcji alergicznych. To także doskonała opcja dla pupili o wrażliwym żołądku.

4. Doskonała pomoc w nauce i motywacji:
Jeśli trenujecie swojego psa, suszone mięso z kurczaka może być nagrodą. Jego smak sprawia, że ​​staje się motywacją, co ułatwia naukę nowych sztuczek i pożądanego zachowania.

5. Świetna zabawa:
Suszone mięso z kurczaka jest dostępne w różnych formach, od kawałków po chrupki. Dzięki temu można dostosować przekąskę do wielkości pupila. Zabawa w żucie nie tylko dostarcza rozrywki, ale także pomaga w ochronie zębów i dziąseł.

Jak zrobić Suszone Mięso z Kurczaka w Domu?

Wybór składników: Wybierz świeże filety z kurczaka bez skóry. upewnij się, że mięso jest wysokiej jakości, bez dodatków i konserwantów.

Krojenie: Pokrój kurczaka na cienkie paski. Im cienkie kawałki, tym szybciej się ususzą.

Suszenie: Rozłóż mięso na kratce, ustaw temperaturę na około 70-80 stopni i susz mięso około 6 godzin godzin, aż do odpowiedniej chrupkości. Mięso nie może się ciągnąć, musi łatwo się przełamywać. 

Przechowywanie: Po wystudzeniu przechowuj suszone mięso w szczelnym pojemniku, aby zachować jego świeżość i  zapobiec wilgoci.

Zamiana handlowa przekąsek na domowe suszone mięso z kurczaka to prosty krok w kierunku zdrowszej diety dla twoich pupili. Pamiętaj jednak, aby zawsze konsultować się z weterynarzem w przypadku zmiany w organizmie twojego czworonoga. 

Nowa żona Mariana - agama Jadźka

W zeszłym roku Marian stracił Pelagię. Nie pisałam o tym tragicznym wypadku ponieważ nie mogłam się z tym pogodzić. Piękna, młoda, zdrowa agama zginęła właściwie przez zbieg niefortunnych zdarzeń :( Dopiero kiedy zamieszkała u nas Jadźka mój ból został ukojony. 


Fredynand i Marian - wariat i rekonwalescent :)

Dawno nie było wpisu o naszych zwierzakach :) A jest o czym pisać, ponieważ w lipcu zamieszkał w naszym domu Fredynand - zwariowany zwierz z ADHD, trzymiesięczny samiec fretki, a tydzień temu przybył do nas Marian - agama brodata, porzucony i pozostawiony przez trzy miesiące w opuszczonym mieszkaniu, bez wody i pokarmu.

Nasza Pegi, Pelagia, Pelasia :)

Kochani chciałabym Wam przedstawić nowego członka naszej wiejskiej Rodzinki :) Wymarzona, wyczekana agama brodata, przepięknej urody dziewczynka :) Przyjechała do nas 31 października jako miesięczny maluch mierzący około 21 cm. 


Deszczowy poniedziałek

U mnie na wsi dziś pada :) Bardzo jestem z tego zadowolona wreszcie porządnie podleje :) Aura zaś nie bardzo sprzyja ciężkiej pracy, więc każdy domownik pokłada się gdzie tylko może. 


Oswajanie z terrarium

Od wczoraj trwa oswajanie :) Ja to się jednak na gekonach nie znam - martwiłam się, że za mało mają schodków, dzięki którym będą się poruszać w górę i w dół, a już chwilę po wprowadzeniu okazało się, że gekon po nierównym podłożu potrafi poruszać się w pionie :)  Jak na razie to tylko Stefan wszedł po sam "sufit".  Dziewczynkom wystarcza pierwsza półka. Półek w ściance nie brakuje, ale w "kupie" raźniej :)  Zapraszam do oglądanie moich "gadzisk" w nowym, własnym domu :) 


Nowe terrarium

W końcu zakupiliśmy terrarium. Dla naszych trzech słodziaków wybraliśmy rozmiar 60x40x40, ze szkła, otwierane z przodu. 

Majówka Hektora

Majowy weekend spędziliśmy w bardzo dobrych humorach :) Było trochę ogrodowych prac, dużo wspólnie spędzonego czasu i oczywiście grillowanie :)  Najbardziej aktywny był oczywiście Hektor :) Najciekawsze były jego kombinacje alpejskie na pergoli :) 

Rozmnażamy się :)

U nas na wsi pojawiły się dwa gekonie jaja :) Bronka nasza szczęśliwie zaciążyła i się "wyjajiła" :)  Na razie jeszcze się nie cieszymy, bo to jej pierwsze w życiu jajka i nie ma pewności czy są zapłodnione :) Będę mogła to sprawdzić dopiero za tydzień, ale od początku...
Po czy poznać, że gekonica ma w sobie jaja?
Nic prostszego, robi się gruba i dziwnie w okolicy brzucha rozpłaszczona :)
Po czym poznać, że chce składać jajka?


Wylinka u gekonów

Gekony lamparcie zrzucają warstwę starego naskórka. Skóra jaszczurek nie rośnie wraz z nimi, staje się zbyt ciasna i pęka. Młode gekony przechodzą częściej wylinkę niż dorosłe. Ponieważ za zrzucanie wylinki odpowiadają hormony nie można ustalić jej częstotliwości. Zbliżającą się wylinkę poznamy po zmianie ubarwienia gekona. Gekon przez wylinką staje się jasnoszary. Przeważnie przed wylinką gekon przestaje jeść, zaszywa się w kryjówce i nie pokazuje światu :) W momencie wylinki skóra na gekonie pęka i odchodzić. Gekon ociera się wówczas o szorstkie elementy terrarium - moje o kokosy i kamienie. Zaczynają się uwalniać od głowy. Wylinka trwa różnie - od kilkunastu minut do kilku godzin. 

Chwilowa przeprowadzka

Nasza gekonia rodzinka została przeprowadzona do tymczasowego domu :) O wiele mniejszego niż dotychczasowy, ale przez to cieplejszego i przytulniejszego. Cel przeprowadzki - wyposażenie nowego terrarium :) Na początku gekony przeżyły malutki szok i nie wychodziły z kryjówek.


Drapak dla kota :)

Witajcie :) Pamiętacie moją piękną, mozaikową tapetę w przedpokoju :) Tak, tak... niestety niedługo pozostanie tylko we wspomnieniach :) A oto winowajca :) 

Terrarium dla kota :)

U nas na wsi właśnie dziś zaczęliśmy długo wyczekiwane zimowe ferie. Na szczęście udało się nam spokojnie przewalczyć chorobę i teraz cieszymy się błogim spokojem.  Mam mnóstwo planów na te dwa tygodnie i ogromną nadzieję, że uda mi się je zrealizować. Dziś chciałabym pokazać Wam pomysłowość Hektora. Planując powiększenie gekoniej rodzinki pożyczyliśmy mniejsze terrarium, na wypadek braku akceptacji którejś ze stron :) Gekony się wzajemnie zaakceptowały, a terrarium czeka na zwrot. Ale nie, nie, nie myślcie, że stoi samotne i niezamieszkałe. Hektor postanowił je zająć i zadomowił się na dobre :) Co my teraz mamy zrobić - kupić terrarium dla kota :) Nie może poczekamy, aż się znudzi :) 

Słonecznie :)

Witajcie :) U mnie na wsi dziś piękna słoneczna niedziela :) Śnieg spadł i sceneria rodem z "Opowieści z Narnii" :) Niestety zdjęć nie będzie :( Choroba odcięła nas od świata. Oglądamy więc ten ośnieżony, słoneczny dzionek w kuchennym oknie :)

Ciężki weekend :)

Powiększenie gekoniej rodzinki :)

W końcu :) Stefan cały rok czekał na swoje żony :) Nie łatwo było znaleźć dla niego z pewnego źródła, odpowiednie co do wielkości i wieku życiowe partnerki :) W zeszłym tygodniu dostaliśmy cynk, że są :) W sobotę wybraliśmy się więc do naszej przyjaciółki, która pośredniczyła transakcji :) Nawet nie wyobrażacie sobie mojej reakcji - zdziczałam, cieszyłam się jak dziecko :) 

Stefan

Świąteczno-noworoczne czas - relacja :)

Witajcie :) U mnie na wsi śnieg nie spadł :( Jednego dnia nieco poprószyło, były to jednak śladowe ilości i po kilku godzinach nie było po nich śladu :) Święta całą Rodziną spędzaliśmy w domu.
Były prezenty

Dekoracje świąteczne czas zacząć :)

Zbliżają się Święta, zbliżają :) Czas zacząć świąteczne dekorowanie domu. Kartony zniesione, dekoracje posegregowane a wśród nich największa i najpiękniejsza ozdoba :) Hektor życzy Wam wszystkiego co najlepsze, przede wszystkim spokoju i wielu radości w czasie świątecznych przygotowań :)

O gekonie lamparcim słów kilka

Dawno nie pokazywałam Wam naszego Stefana :) Stefan jak to Stefan czuje się znakomicie co widać na załączonych zdjęciach :) 

Dobranoc :)

Dziś miałam wrażenie, że Hektor zapadł w zimowy sen :) Zapasy zrobione, bo tłuszczyku mu sporo przybyło :) Jeszcze trochę i będzie wyglądał jak Garfield :) Zapraszam do pooglądania mojej kociej słodyczy we śnie :)