O gekonie lamparcim słów kilka

Dawno nie pokazywałam Wam naszego Stefana :) Stefan jak to Stefan czuje się znakomicie co widać na załączonych zdjęciach :) 

Dobranoc :)

Dziś miałam wrażenie, że Hektor zapadł w zimowy sen :) Zapasy zrobione, bo tłuszczyku mu sporo przybyło :) Jeszcze trochę i będzie wyglądał jak Garfield :) Zapraszam do pooglądania mojej kociej słodyczy we śnie :) 

Modelujący balsam do pielęgnacji biustu Dr Irena Eris

Witajcie :) Chcę Wam przedstawić jedną z moich kosmetykowych miłości :) Balsam do pielęgnacji biustu, w którym zakochałam się od pierwszego zastosowania :)

Dr Irena Eris Body Art Smoothing skin technology, Aqumix Balm modelujący balsam 
do pielęgnacji biustu A, B 

Jak czytamy na opakowaniu, balsam jest polecany do codziennej, nawilżającej pielęgnacji skóry biustu w celu poprawy objętości i kształtu.
Cena - około 50 zł

Jesień na polskiej wsi :)

Dziś nie będę się rozpisywać, chcę tylko pokazać Wam jesień na mojej wsi :) Jesień cudowną, kolorową i rozpieszczającą nas piękną pogodą :)

To jest miłość :)

Filiżanka skarb :)

Witajcie. Kochani bardzo cieszę się, że są chętni na moje wiejskie Candy i jeszcze serdecznie zapraszam :) Dziś post wspominkowy :) U mnie na wsi szczególną miłością otaczamy pamiątki po naszych przodkach. Dziś chciałabym pokazać Wam jedną z najcenniejszych pamiątek, która pozostała mi po dziadkach :) 

Sypialnia :)

W ten piękny, słoneczny, jesienny dzień postanowiłam pokazać Wam moją sypialnię po remoncie. Jak wyglądała przed remontem mogliście zobaczyć w poście Petycja :) Co prawda zapomniałam zrobić zdjęcie przed zdjęciem tapety, ale wierzcie mi na słowo - to był normalnie grobowiec :) A oto jak wygląda teraz :)

Trawy ozdobne

Wiosną zachwyciłam się oglądanymi w kolorowej prasie tarasami z ogromnymi donicami ozdobnych traw. Postanowiłam sobie takowe sprawić. Zakupiłam donice, zakupiłam małe sadzonki i posadziłam. Wiosną wyglądały tak:

Imperata "Red Baron"

Igrzyska śmierci

Spełniłam ostatnio marzenie Mani i kupiłam jej trylogię "Igrzyska śmierci" :) Ale w związku z tym, że dziecko grzecznie musi lektury szkolne czytać, ja postanowiłam się z nią rozprawić :) Poza tym lubię wiedzieć co dziecko czyta :) Ogólnie chciałam tylko przejrzeć, aby wiedzieć o co chodzi, ale na tym się jednak nie skończyło. Książkę czyta się lekko i jest bardzo wciągająca. W to, że jest atrakcyjna dla młodzieży nigdy nie wątpiłam, ale zaskoczył mnie fakt, że ja "stara krowa" nie mogłam się od niej oderwać :) Książka opisuje bardzo okrutny ustrój państwa, momentami przerażający. Główni bohaterowie chwytają za serce, a kierujący państwem wzbudzają niechęć, a nawet odrazę. Wylałam przy niej sporo łez, skróciłam na maksa czas na nocny odpoczynek, dostałam odcisków od trzymania kciuków i wiem jedno - dziś zaczynam drugą część.

Śniadanie z Hektorem :)

Ciekawa jestem jak wyglądają Wasze posiłki w towarzystwie kota :) Jak nas ktoś pyta czy Hektor wskakuje na stół odpowiadamy: nie, w żadnym wypadku :) Nasz kot w zupełnie inny sposób uczestniczy w rodzinnych posiłkach :) A wygląda to tak :)

Na tarasie

Myślałam, myślałam i postanowiłam uwiecznić na zdjęciach moje tarasowe roślinki. To pierwszy rok mam kwiatki na tarasie. Jeszcze dużo pracy nas czeka, ale mamy gdzie usiąść i wypić kawę :) Ja uciekam a Was zapraszam do oglądania. Miłego weekendu życzę :)

Czasem słońce, czasem deszcz :)

Wszędzie zaczynają mówić, że już jesień idzie :) Nawet u Was na blogach pachnie jesienią. U nas tak co drugi dzień raz słońce, raz pada, ten drugi dzień właśnie przypada dziś. Co w taką deszczową aurę robią koty ? ooooooooo proszę popatrzeć :) 

Kawałek ogródka :)

Chciałabym Wam dziś pokazać kawałek naszego "przeddomowego" ogródka :) Trochę żeśmy "pojechali" z ilością roślinek, ale nie chciało nam się czekać aż urosną :) Później będzie nas czekało przesadzanie, ale na szczęście jest gdzie :) W tym roku nie damy rady zrobić pozostałej części, ale przód jest już gotowy na przywitanie gości :) Miłego oglądania Wam życzę :) Mam nadzieję, że się Wam spodoba mój kawałek "nieba" na ziemi.

Iskrzący Manicure

Do iskrzącego manicure użyłam dwóch lakierów Avon Color Trend Blue Morph oraz Avon Color Trend Silver Plated

Słonecznikowe inspiracje weselne

Witajcie po bardzo długiej przerwie :) Wszystko się udało, przeżyliśmy najazd mnóstwa gości, nacieszyliśmy się sobą i wróciliśmy do codzienności :) Zapraszam Was do obejrzenia moich słonecznikowych, weselnych inspiracji :) Miłego oglądania :)

Chwile grozy...

Witajcie po moim tak długim blogowym milczeniu. Wszystko związane jest z ogromem przygotowań do uroczystego dnia - liczę, że mi wybaczycie. Zaniedbałam Was i Wasze blogi, ale musicie mi dać jeszcze tydzień. Po tym czasie będzie wielki powrót :) Chwile grozy nie są oczywiście związane ze ślubem, tylko z ziszczeniem moich najgorszych koszmarów. W środę Kira została potrącona przez samochód :( Skończyło się na szczęście bardzo dobrze - pomijając mnóstwo nerwów, wyłączoną z biegania przednią łapę, opuchliznę i unieruchomienie psa na dwa dni. Dziś jest już dobrze :) Oczywiście naokoło domu zostały zamontowane na ogrodzeniu siatki zabezpieczające. Oby nigdy więcej takich przeżyć. A oto delikwentka cała i zdrowa. Trzymajcie kciuki za nas, odezwę się jak tylko znajdę chwilę czasu :)

Ziołowy ogródek :)

Och ta pogoda pokrzyżowała nam plany. Udało nam się dokończyć ogrodzenie, położyć bruk i już wygląda zupełnie inaczej. Moją jednak największą radością jest ziołowy ogródek. Uwielbiam zioła i kiedyś uprawiałam je w doniczkach. Teraz mogę sobie pozwolić na malutki ogródeczek. Zaplanowałam żeby był blisko przy schodach tarasu, żebym w czasie pichcenia niepotrzebnie nie latała :) Tak ogródek wyglądał dwa miesiące temu.

Sztuka kamuflażu :)

Jak podaje ciocia Wiki - "Kamuflaż to czynność wykonywana przez zwierzęta w celu ukrycia się przed drapieżnikami lub potencjalnymi ofiarami" (źródło). Hektor i Kira uprawiają sztukę kamuflażu bez zarzutu. Główną przyczyną jest osiągnięcie możliwie najlepszych warunków do przetrwania deszczowej pogody i zażycia jak największej dawki spokojnego snu. Popatrzcie sami :)

Pole bitwy :)

Witajcie :) Ale mamy dziś piękny dzionek. Gdyby nie ten "sajgon" naokoło domu byłoby cudnie :) Dobrze, że zwierzakom on nie przeszkadza.

Hektor ma przynajmniej gdzie ostrzyć pazurki :)