Podglądacz :)

 Ale ten Hektor to podglądacz. Wszystko co tworzę musi zobaczyć pierwszy :) Dziś maluję zakładki do książek na zamówienie i mam współpracownika. Na szczęście jest on bierny, a byłoby co rozlewać, przewracać i poplamić. Może ta pogoda sprawia, że na "paczeniu" się kończy - nawet łapką nie chce się ruszyć :) Kira natomiast po obiadku zakopała się i śpi pod kołdrą. Niebo się zachmurzyło, zaczął padać deszcz, trzema słowami szaro, buro i pstrokato :) Wracam do malowania, a jeśli ktoś z Was, wzorem Hektora, chce podpatrzeć moje poczynania zapraszam na mojego drugiego bloga - http://sunflower-w-wolnej-chwili.blogspot.com/:)

W zdrowym kocie zdrowy duch :)

  Nie ma to jak życie zgodne u zasadami 
zdrowego stylu życia

Dużo śpię :)

Wspomnień ciąg dalszy :)

Znalazłam jeszcze kilka zdjęć malutkiej Kirki :) 
Uwielbiam je oglądać, zawsze się rozczulę :)
Sama słodycz :) - prawda?

Spacerkiem po Hannoverze

Hannover to Stolica Dolnej Saksonii. Znajduje się tu mnóstwo teatrów, muzeów, ogrodów i opera. Starówka jest bardzo malownicza, a deptak - jeden z najdłuższych w Niemczech. Zapraszam na spacerek ulicami Hannoveru :)

Deszczowy pomór :)

Na dworze szaro, buro i pstrokato :) A w domu wszystkich zmorzył sen :) Dzieciaki leżą i oglądają film, a zwierzaki zmieniają tylko miejsce i pozycje spania :) 

Bodyguard Hektorro :)

Remontu ciąg dalszy, a my jeszcze na dokładkę Kirę mamy do pilnowania :) Na Kirkę przyszedł czas i jest atrakcyjna :) Absztyfikanci walą drzwiami i oknami :) Dzięki Bogu mamy kociego bodyguarda :) Hektor obserwuje, pilnuje i przegania każdego psiego adoratora :) A się przy tym napusza, najeża i "naprycha" jak nigdy dotąd. 

Jeden z adoratorów Kiry

Remont

Niekończący się remont i niekończący bałagan :) W tym wszystkim zwierzaki zainteresowane tym, co się dzieje :) Kira - inspektor, obserwuje wszystkich i sprawdza :) Hektor ogarnia temat pustej miski :)

Po przeprowadzce :)

Strasznie bałam się przeprowadzki zwierząt a szczególnie Hektora. Kira zaliczyła już trzecią i jak to pies znosi je dobrze, jej dom jest tam, gdzie jestem ja. Na temat kotów, które przyzwyczajają się do miejsca nie do ludzi dużo się nasłuchałam i miałam obawy. W samochodzie Hektor strasznie rozpaczał, ale jak zobaczył co go na miejscu czeka już był zadowolony. Byt moich zwierzaków bardzo się polepszył. Mieszkałam w małym mieszkanku na piętrze, Kira wychodziła kilka razy dziennie, a Heki siedział cały czas w domu. Teraz mamy dom, taras i prywatną trawę. Zwierzaki cały dzień grasują po dworze, a wieczorem padają. Pozdrawiamy wszystkich zwierzolubów :)

Węszyciel :)

Moja Kirka jest wielkim węszycielem :)
Przez cały spacer trzyma nos przy ziemi :)

Zamiana ról :)

Ten, który zimą grzał, teraz chłodzi :)

Dwie Kiry :)

Dziś przedstawiam Wam dwie Kiry - Kasi i moją. Kasi Kira jest starsza, a mnie się tak spodobało imię, że jak dorobiłam się mojej musiałam jej dać tak na imię. To sprawdza się "w praniu" - jak wyjeżdżam i Kasia wychodzi na spacer z obiema to woła raz, a przybiegają obie :) Kasi Kira jest bardzo grzeczna i spokojna, moja to tajfun :)

Zawoalowany kot :)

Z pewną nutką tajemniczości :)

Wspomnień czar :)

Taka byłam malutka i śliczniutka :)
Autorką zdjęć jest Kasia, którą bardzo gorąco pozdrawiamy.

Rozgrzana jak piec:)

Upał dał się również we znaki Kirze :)
Nic jej nie pozostało, więc "garuje" :)
Cały metr mojej ukochanej psicy :)


Takie są skutki ... :)

Powód dla którego nie wolno pozwolić kotu wąchać piwa, nawet bezalkoholowego:)

Jak kot ożyje, to sobie wypije :)

Ooo, ktoś mi coś tu na okienku zostawił :) 


Rybia główka :)

Nie ma to jak smaczna mała rybia główka :)
Rekonwalescent musi się zdrowo i dobrze odżywiać :)

Leczniczy sen :)

Sen najlepszym lekarstwem :) 
A spać można zawsze, wszędzie i w każdej możliwej pozycji :)

Rekonwalescent :)

Moje najdroższe "koty" na świecie po zabiegu :) 
Powoli dochodzi do siebie :) 
Goi się jak na psie :)