czwartek, listopada 12, 2015

Sposób na zachowanie świeżości sałaty i innego zielska :)

  Skończył się już czas chodzenia do ogrodu po główkę sałaty, kilka liści roszponki albo rukoli :( W okresie jesienno-zimowym sięgamy po sklepowe mieszanki sałat. Niestety przechowywane w lodówce szybko miękną i gniją. Chciałabym podzielić się z Wami sposobem na zachowanie ich świeżości, który stosuję już od kilku lat - z pełnym zadowoleniem :)


Potrzebujemy:
  • smaczne i zdrowe zielsko
  • miskę szklaną - koniecznie
  • ręczniczek papierowy
  • folię spożywczą
Jeśli kupujemy zapakowaną w pudełko lub worek sałatę, mix, roszponkę lub rukolę nie musimy ich myć, ale jeśli zauważymy, że są wilgotne rozkładamy na chwilę w celu wysuszenia lub osuszamy w wirówce do sałaty. Osuszoną rukolę wkładamy do miski i ją "wzruszamy" żeby nie była "zbita".


Z papierowego ręczniczka odrywamy dwa "listki" i składamy.



Ręczniczkiem delikatnie przykrywamy sałatę - będzie wchłaniać wilgoć.


Miskę owijamy folią spożywczą, aby do sałaty nie dochodziło powietrze i wstawiamy do lodówki.


Za każdym razem kiedy wyjmujemy sałatę z miski należy ją "wzruszyć", a raz dziennie zmienić ręczniczek. Oczywiście czas przechowywania zależy od świeżości zakupionej przez nas sałaty. Przechowywana w ten sposobu powinna spokojnie przez tydzień zachować świeżość, kruchość i chrupkość, a nawet dłużej :)

4 komentarze:

Agnieszka Demska pisze...

Fajny sposób. Nie wiedziałam :)

Małgorzata L. pisze...

Fajny pomysł, przy najbliższej okazji wypróbuję go :)).

Izabela Hebda pisze...

Super pomysł i praktyczny.

Elżbieta Dziurkowska pisze...

Robię bardzo podobnie.

Prześlij komentarz

Pozostaw po sobie ślad :) Będę wdzięczna :)

Copyright © 2014 U mnie na wsi , Blogger