wtorek, maja 19, 2015

Oswajanie z terrarium

    Od wczoraj trwa oswajanie :) Ja to się jednak na gekonach nie znam - martwiłam się, że za mało mają schodków, dzięki którym będą się poruszać w górę i w dół, a już chwilę po wprowadzeniu okazało się, że gekon po nierównym podłożu potrafi poruszać się w pionie :)  Jak na razie to tylko Stefan wszedł po sam "sufit".  Dziewczynkom wystarcza pierwsza półka. Półek w ściance nie brakuje, ale w "kupie" raźniej :)  Zapraszam do oglądanie moich "gadzisk" w nowym, własnym domu :) 








4 komentarze:

Ewa Jurewicz pisze...

Czyżby nowa pasja? Są urocze! U nas tylko zwinki biegają po ogrodzie ale też lubię je obserwować. Przesyłam pozdrowienia.

Kijankowo pisze...

Potrafią się wspinać i to bez problemów. U mnie jedna siedzi prawie cały czas na samej górze w kącie :)

Justka B pisze...

Oczywiście, nowi mieszkańcy, nowa miłość ;)

Justka B pisze...

Zaczęły zwiedzać i już wysokość nie jest problemem ;) właściwie na dół schodzą tylko za potrzebami ;)

Prześlij komentarz

Pozostaw po sobie ślad :) Będę wdzięczna :)

Copyright © 2014 U mnie na wsi , Blogger