niedziela, lipca 10, 2016

Chrzan - dziesięć zastosowań

 Chrzan jest stosowany w kuchni jako dodatek do mięs, wędlin, potraw z ryb i jajek. Starty korzeń chrzanu zwalcza bakterie, wirusy i grzyby, dlatego uważany jest za naturalny antybiotyk. Liście chrzanu mają również podobne działanie. Muszą na niego uważać osoby z chorobami układu pokarmowego i nerek, a także ci ze skłonnością do alergii.


  1. W liściach chrzanu możesz upiec mięso, rybę lub chleb, dzięki nim zyskają bardzo orzeźwiający smak.
  2. Chrzan chroni żywność przed zepsuciem. W liście chrzanu możesz zawinąć wędlinę, która dłużej zachowa świeżość.
  3. Stosuj chrzan w czasie przeziębienia i osłabienia organizmu, ponieważ chrzan niszczy zarazki, rozrzedza krew, obniża zły cholesterol, pomaga pokonać katar, oczyszcza organizm z toksyn i ma działanie rozgrzewające.
  4. Stosuj chrzan w czasie odchudzania - pobudza metabolizm.
  5. Stosuj chrzan przy reumatyzmie - ma właściwości przeciwzapalne.
  6. Świeżo starty chrzan zagotowany z mlekiem można stosować do przemywania skóry normalnej, przetłuszczającej i trądzikowej -  jako środek odkażający i wybielający w przypadku piegów i plam wątrobowych.
  7. Świeżo starty chrzan połączony z jogurtem i miodem to wspaniała maseczka odmładzająca.
  8. Obecność chrzanu w biesiadowaniu przy suto zastawionym stole może nas uchronić przed przejedzeniem, bólem głowy, zakwaszeniem organizmu, niestrawnością, zatruciem i zgagą.
  9. Chrzan świeżo utarty z octem działa jak plaster rozgrzewający na bóle mięśni, stawów i korzonków.
  10. Na ukąszenia owadów świetnie sprawdza się świeżo starty chrzan. Należy zrobić okład na bąbel, następnie przemyć skórę i posmarować ją oliwką, kremem lub balsamem.


Domowy tarty chrzan

12 komentarzy:

Dorka DOO pisze...

Chyba wypróbuję tę maseczkę i na ukąszenia :)

Justka B pisze...

Jeśli chodzi o maseczkę zrób test za uchem ;)

Marzena Szkodzińska pisze...

Bardzo lubię chrzan w kuchni a tu proszę, jeszcze tyle zastosować :-)

Małgorzata Kijowska pisze...

teraz wiem, że nic nie wiedziałam o chrzanie poza tym, że go lubię ;)))

Małgorzata Ćwiklińska pisze...

Kto by pomyślał, że ma tyle zastosowań!

Zuzanna Ploch pisze...

Jaki wspaniały ten chrzan! W takim razie jedzenie go w czasie Wielkanocy to zdecydowanie za rzadko :)

Justka B pisze...

U nas jest częstym uzupełnienie posiłków ;)

Justka B pisze...

I to Małgosiu najważniejsze ;)

Justka B pisze...

Całe bogactwo, nic tylko korzystać ;)

Justka B pisze...

Trzeba korzystać ;)

Ruda Pisze pisze...

A tak naprawdę rzadko jem chrzan bo kręci mnie w nosie :)

Justka B pisze...

A ja właśnie dlatego go jem ;)

Prześlij komentarz

Pozostaw po sobie ślad :) Będę wdzięczna :)

Copyright © 2014 Sunflower - u mnie na wsi , Blogger