czwartek, lipca 02, 2015

Mięta pieprzowa - działanie i zastosowanie

 Mięta to jedna z najstarszych roślin wykorzystywana w celach leczniczych. Aromatyczna i bardzo skuteczna jest szczególnie świeża, ale nie traci właściwości suszona. 

W ogródku u mnie na wsi pozwoliłam jej bardzo się rozrosnąć. Korzystamy ze świeżej i ogromne ilości suszymy, mniejszą zaś część zamrażamy. 
 A oto jej działanie:

  • ułatwia trawienie i przyswajanie pokarmów
  • działa przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie, rozkurczowo i moczopędnie 
  • jej zapach odstresowuje i orzeźwia
  • pobudza łaknienie i perystaltykę jelit
  • pomaga w bólach brzucha, wzdęciach, kolce jelitowej i skurczach przewodu pokarmowego
  • pomaga na schorzenia wątroby i dróg żółciowych
  • łagodzi objawy miesiączkowe
  • kojąco działa na skórę
  • ma działanie antyseptyczne - można nią płukać usta i gardło
Najpopularniejsze zastosowania:

- listki mięty - latem w czasie upałów możne je dodać do wody, lemoniady, drinków lub innych napojów - działa chłodząco i orzeźwiająco


- napad z mięty - kilka listków mięty zalewamy wrzącą wodą - szklanką, odstawiamy do zaparzenia, odcedzamy i pijemy małymi łykami. Ostudzony napar można dodać do napojów, a także zastosować jako tonik. 


- inhalacja z mięty - garść liści mięty zalewamy wodą, zagotowujemy, stawiamy garnek na podstawce, nakrywamy głowę ręcznikiem i wdychamy opary. Pomoże na pewno zakatarzonym, kaszlącym, łagodzi bowiem objawy zapalenia zatok i schorzeń górnych dróg oddechowych. Można również stosować inhalacje w zmęczeniu i osłabieniu, ponieważ działa rozluźniająco i pobudzająco. 


- nalewka miętowa - ma bardzo przyjemny aromat i smak zachowuje wszystkie właściwości, orzeźwia ale i poprawia humor :) Przepis znajdziecie tutaj :)


Pijcie więc miętę, dodawajcie do dań, napojów, inhalujcie się i delektujcie, a zdrowie będzie z Wami :)

10 komentarzy:

Maria Wicher pisze...

mięta mi towarzyszy na co dzień - mam ją w ogrodzie i potem suszę - pijemy herbatki na zdrowie w domu - super post - więcej takich proszę - serdeczności ślę Marii

Ula H. pisze...

Dziękuję za garść zdrowotnych informacji :)) Lubię miętę ! Pozdrawiam :))

Ana76 pisze...

Co racja to racja, taka prosto z krzaczka nie ma sobie równych:)

Ewa Jurewicz pisze...

Ja też bardzo lubię miętę. Świetnie smakuje też herbatka z listkiem mięty.
Bardzo fajny i ciekawy post Justynko. Cieplutko pozdrawiam.

Justka B pisze...

Bardzo dziękuję ;) nie ma to jak miętka z ogrodu ;) my też suszymy dużo i jeszcz nie zawsze wystarczy ;) jak kupuję ze sklepu to noskami wszyscy kręcą, że to nie to ;)

Justka B pisze...

Proszę bardzo :) Dziękuję za odwiedziny, zapraszam i pozdrawiam :)

Justka B pisze...

Dlatego zachęcam wszystkich, nie trzeba mieć ogrodu, można mieć na parapecie w doniczce :)

Justka B pisze...

Bardzo dziękuję Ewuniu, bo my dojrzałe kobiety wiemy co dobre :) Pozdrawiam :)

Kasia pisze...

Próbowałam kiedyś samodzielnie wyhodować miętę pieprzową, ale niestety nie udało się; była bardzo oporna na moje prośby :)
Ja dodaję miętę do lemoniady :)

Justka B pisze...

Kasiu jestem bardzo zdziwiona, ja kupiłam sadzoneczkę na Allegro za grosze w zeszłym roku, rozrosła się do gigantycznych rozmiarów, na wiosnę musiałam ją bardzo ograniczyć, tak się rozszalała, ze chciała zająć cały mój ziołowy ogródek :)

Prześlij komentarz

Pozostaw po sobie ślad :) Będę wdzięczna :)

Copyright © 2014 Sunflower - u mnie na wsi , Blogger