poniedziałek, lipca 13, 2015

Deszczowy poniedziałek

    U mnie na wsi dziś pada :) Bardzo jestem z tego zadowolona wreszcie porządnie podleje :) Aura zaś nie bardzo sprzyja ciężkiej pracy, więc każdy domownik pokłada się gdzie tylko może. 



Tylko Hektor co jakiś czas siada przy stole w oczekiwaniu na obiad :)



"Gekoni trójkącik" zaadoptował już wszystkie półki na ściance, nawet te położone najwyżej :)










A Kira wybiera zawsze ciepłe i miękkie miejsce :)


Jak widzicie my dziś mało aktywnie spędzamy czas, ale to się chyba szybko skończy :) Deszcz przestał padać i niebo się "przeciera" :) Trzeba w końcu się ruszyć :) Ja upichcić coś na obiad, Kira obejść dom i sprawdzić czy nie skrada się tam jakiś wróg, Hektor odwiedzić kotkę z sąsiedztwa, a gekony upolować tłuściutkiego świerszcza :)

4 komentarze:

Małgorzata Kijowska pisze...

nasze sierściuchy też okupują wszystkie wygodne miejsca w domu ;) w nocy za to spać im sie nie chce i dokazują ;)

Kasia pisze...

Milutko u Was :) Moja Baletnica też co chwilę patrzy czy aby coś się na misce nie pojawiło :) To chyba przez tą pogodę...

Justka B pisze...

W takim razie czekamy na zmianę pogody :) inaczej zjedzą nas żywcem ;)

Justka B pisze...

U mnie właśnie dziwna sprawa cała nocka jest przespana ;)

Prześlij komentarz

Pozostaw po sobie ślad :) Będę wdzięczna :)

Copyright © 2014 U mnie na wsi , Blogger