sobota, czerwca 21, 2014

Ziołowy ogródek :)

  Och ta pogoda pokrzyżowała nam plany. Udało nam się dokończyć ogrodzenie, położyć bruk i już wygląda zupełnie inaczej. Moją jednak największą radością jest ziołowy ogródek. Uwielbiam zioła i kiedyś uprawiałam je w doniczkach. Teraz mogę sobie pozwolić na malutki ogródeczek. Zaplanowałam żeby był blisko przy schodach tarasu, żebym w czasie pichcenia niepotrzebnie nie latała :) Tak ogródek wyglądał dwa miesiące temu.

Tak dwa tygodnie temu:


A tak obecnie:


Posadziłam:
kolendrę
oregano
pietruszkę naciową
bazylię
miętę
szczypiorek
estragon
koper włoski
majeranek
tymianek
stev
zostało nawet miejsce na rukolę :) Zioła rozrastają się w tak zawrotnym tempie, że będę musiała przenieść je do ogrodu :) A Wy kochacie zioła ?:)

7 komentarzy:

Kuchnia i Podróże pisze...

Uroczy ten Twój ziołowy ogródeczek Justynko. Ja również uwielbiam zioła i uwielbiam używać je w kuchnia, pozdrawiam :-)

zielona herbata pisze...

Też uwielbiam zioła :) W domu mamy je w doniczkach, ewentualnie w ogródku. Tak blisko nie możemy sobie pozwolić na zioła, bo z najbliższego miejsca koty robią sobie kuwetę, więc tak zaraz obok domu mamy tylko kwiatki :)

Weronika Domogród pisze...

Ziołowy ogródek to podstawa, nawet na parapecie to świetny pomysł. Uroczy. U mnie w zielniku najwięcej tymianków, rozmarynu i bazylii

Pawanna pisze...

Jasne, że kocham zioła:) Mam dwa ogródki, jeden na tarasie w donicach (aby przed nosem pachniał), drugi w warzywniku. Czytam zestaw Twoich ziół i nie masz lubczyku! Polecam, jest wieloletni, mrożę na zimę, dodaję do każdej zupy! Stevia mi nie wzeszła, jakieś marne nasiona kupiłam. Buziak.

Szycie u Koty pisze...

Ale, to musi być zapach!

Ewa Jurewicz pisze...

Zaglądałam nie na tego bloga co trzeba, w końcu trafiłam! Zielniczek całkiem spory i masz teraz swoją zieleninkę. Bardzo fajnie to wygląda. Ja też uwielbiam zioła i też mam ich sporo. Nie mam tylko cierpliwości do rukoli bo zbyt szybko wyrasta i zakwita. Trzeba ją wysiewać dość często żeby mieć młode listki. Twoje marzenia o własnym ogródku właśnie zaczęły się spełniać! Pozdrawiam cieplutko i czekam na kolejne zdjęcia.

Małgorzata Margaretka pisze...

Podoba mi się :)

Prześlij komentarz

Pozostaw po sobie ślad :) Będę wdzięczna :)

Copyright © 2014 U mnie na wsi , Blogger