poniedziałek, maja 19, 2014

Pole bitwy :)

   Witajcie :) Ale mamy dziś piękny dzionek. Gdyby nie ten "sajgon" naokoło domu byłoby cudnie :) Dobrze, że zwierzakom on nie przeszkadza.

Hektor ma przynajmniej gdzie ostrzyć pazurki :)




Można też łapać wiatr w uszy :)


Albo leżeć w cieniu taczki :)


Takie tam małe kocio psie radości :) 
Pozdrawiamy z pola bitwy i idziemy stoczyć kolejną walkę:) 

5 komentarzy:

Kasia pisze...

Im więcej ciekawych rzeczy w ogrodzie tym lepiej dla futrzastych ;) Zawsze można coś powąchać, pooglądać, położyć się na tym, albo podrapać :)
Pozdrawiam cieplutko

cudARTeńka pisze...

Jak to dobrze, że zwierzaki mają swoje radości i niewiele im trzeba:)

Kuchnia i Podróże pisze...

słodziaki :-)

Pawanna pisze...

Kochane sierściuchy:))))

Amanda Wójcik pisze...

Hahah słodko wyglądają!;)

Prześlij komentarz

Pozostaw po sobie ślad :) Będę wdzięczna :)

Copyright © 2014 Sunflower - u mnie na wsi , Blogger