środa, marca 19, 2014

Storczyk :)

 Witajcie po długiej przerwie :) Obowiązki codzienne, dodatkowa praca, rozpoczęcie prac naokoło domu, to wszystko całkowicie mnie pochłonęło i wyssało ze mnie wszelkie soki. Mam jednak nadzieję, że teraz będę już dostępna. 


Z prac przydomowych zaczynamy robić ogrodzenie - w końcu :) Już marzę o tym, żeby się odgrodzić od świata :) Luzem puszczone psy i to co po sobie pozostawiają, parkujące na posesji samochody znajomych sąsiadów - już nie mogę tego wytrzymać :) Cieszę się również dlatego, że w końcu będę mogła zaaranżować działeczkę :) Ale ja dziś nie o tym :) Przychodzę do Was z moim storczykiem, który rozszalał się na dobre :) Nie będę Wam pisać o tym jak hodować storczyki, bo macie na ten temat mnóstwo wiadomości w necie.  Wspomnę tylko o moim sposobie nawadniania - co dwa tygodnie zanurzam doniczkę w misce z wodą - przegotowaną, odstaną, w temperaturze pokojowej - na kilkanaście minut.
A oto on - prawda, że piękny :) Zapraszam do oglądania i życzę miłego, spokojnego, pełnego radości dnia :)







18 komentarzy:

Małgorzata Kuchnia pisze...

Tak, po prostu boski Justynko chyba z rodziny dendrobium. Ja podobnie nawadniam moje storczyki. Przez lato podlewam deszczówką.

Elżbieta Dz. pisze...

O matko ale cudny...chyba powinnam na niego popluć żeby nie uroczyć? :D

Malgorzata Sliwka pisze...

śliczny, ja mam identyczny ale póki co nie kwitnie, ma same pędy, może zacznę traktować go Twoim sposobem, do tej pory moczyłam storczyki raz w tygodniu

Ewa Jurewicz pisze...

Bez uroku Justynko, to niezwykły egzemplarz! Jest piękny! Masz dobrą rękę i serce do kwiatów. Pozdrawiam cieplutko.

Zwyczajna mama pisze...

jaki cudny :) mnie tak pięknie nie kwitnie...

Sylwia Szabat pisze...

piekny! jeszcze takiego nie widzialam. u mnie kwitnie teraz inny, tez piekny :) jak wszystkie storczyki

Kasia pisze...

Śliczny! Też muszę zastosować tę technikę z namaczaniem, bo moje storczyki ciągle jakieś takie przesuszone są.
Pozdrawiam cieplutko

Małgorzata L. pisze...

Przepiękny, ja też stosuję taką samą metodę podlewania storczyków :).

Kuchnia i Podróże pisze...

przepiękny, ja swoje namaczam dokładnie tak jak Ty Justynko :-)

Justyna Kłosińska pisze...

Pluj Eluniu ile wlezie :)

Justyna Kłosińska pisze...

Małgosiu nie mam pojęcia z jakiej on rodziny pochodzi, teraz należy do naszej :)

Justyna Kłosińska pisze...

Ja dodaję pałeczkę z nawozem :) jak na razie storczyk się spisuje na medal :)

Justyna Kłosińska pisze...

Staram się Ewuniu :) Pozdrawiam :)

Justyna Kłosińska pisze...

Nie martw się, daj mu czas - zakwitnie :)

Justyna Kłosińska pisze...

ja mam jeszcze dwa inne ale się nie mogę doczekać żeby zakwitły :)

Justyna Kłosińska pisze...

Mam nadzieję, ze moja metoda pomoże Kasiu :) Pozdrawiam :)

Justyna Kłosińska pisze...

To jednak się sprawdza :) super :)

Justyna Kłosińska pisze...

dziękuję i pozdrawiam:)

Prześlij komentarz

Pozostaw po sobie ślad :) Będę wdzięczna :)

Copyright © 2014 U mnie na wsi , Blogger