wtorek, sierpnia 20, 2013

Deszczowy pomór :)

  Na dworze szaro, buro i pstrokato :) A w domu wszystkich zmorzył sen :) Dzieciaki leżą i oglądają film, a zwierzaki zmieniają tylko miejsce i pozycje spania :) 







17 komentarzy:

Małgorzata Palczewska pisze...

Czyżby jesień wyczuwały i dlatego melancholia je "ogarła"?

Michael Bania pisze...

Jaki piekny psiak!

Antoni Kot pisze...

Z cyklu " nuda, nic się nie dzieje" :))

Agata Rak pisze...

A bo już jesień też ją czuję...

Pawanna pisze...

Urocze zdjęcia:) widać jak im dobrze u Ciebie!

Kasia pisze...

No tak, trochę deszczu, chmurek i oczka się kleją :)))

Justyna Kłosińska pisze...

Być może, bo już słyszałam takie prognozy :)

Justyna Kłosińska pisze...

i kochany do tego :)

Justyna Kłosińska pisze...

jest jeden minus - będą wyspane szaleć w nocy :)

Justyna Kłosińska pisze...

a ja na szczęście jeszcze nie :) może tak szybko nie przyjdzie :)

Justyna Kłosińska pisze...

Aniu, no staram się jak mogę - dogadzam ile się da :)

Justyna Kłosińska pisze...

Mnie też dopadło :)

Jagoda S pisze...

heh biedaczki :)

Zwyczajna mama pisze...

nie ma to jak zwierzaki w domu ;)

Justyna Kłosińska pisze...

oj tak strasznie zmęczone życiem zwierzynki :)

Justyna Kłosińska pisze...

Tak Weroniko sama radość :)

Megg K pisze...

słodkie zwierzaczki, a mój mąż uwielbiam takie jamniczki jak Twój :-)

Prześlij komentarz

Pozostaw po sobie ślad :) Będę wdzięczna :)

Copyright © 2014 Sunflower - u mnie na wsi , Blogger