poniedziałek, sierpnia 19, 2013

Bodyguard Hektorro :)

    Remontu ciąg dalszy, a my jeszcze na dokładkę Kirę mamy do pilnowania :) Na Kirkę przyszedł czas i jest atrakcyjna :) Absztyfikanci walą drzwiami i oknami :) Dzięki Bogu mamy kociego bodyguarda :) Hektor obserwuje, pilnuje i przegania każdego psiego adoratora :) A się przy tym napusza, najeża i "naprycha" jak nigdy dotąd. 

Jeden z adoratorów Kiry
Przyczajony tygrys, ukryty kot :)
Muszę podejść bliżej, żeby lepiej widzieć:)
Tu pilnuję ja - Hektorro :)

Ooooooooj nie radzę :)

10 komentarzy:

Katharina Wycisk pisze...

no to macie ochroniarza:D świetne fotki:)

Małgorzata L. pisze...

Fajna menażeria, a kocurek ma przecudowny kolor futerka :).

Antoni Kot pisze...

kicia mądra upilnuje :)

Katarama pisze...

No to ochrona zapewniona na najwyższym poziomie :)

Kasia pisze...

Aż strach się bać! :)))

Justyna Kłosińska pisze...

spisuje się na medal :)

Justyna Kłosińska pisze...

Dziękuję za komplement w imieniu Hektora :)

Justyna Kłosińska pisze...

Tak i po co tu płacić grubą kasę na firmę ochroniarską :)

Justyna Kłosińska pisze...

I o dziwo te psy się boją :) a myślałam, że będzie na odwrót :)

Justyna Kłosińska pisze...

:)

Prześlij komentarz

Pozostaw po sobie ślad :) Będę wdzięczna :)

Copyright © 2014 Sunflower - u mnie na wsi , Blogger