wtorek, czerwca 25, 2013

Zawoalowany kot :)

Z pewną nutką tajemniczości :)




8 komentarzy:

Katharina182 pisze...

he he ja też mam takie firanki, ale muszę je spinać bo moje koty je wcinają jak spaghetti:D

Zwyczajna mama pisze...

śliczny :)

Antoni Kot pisze...

zasłona wygląda jak zrobiona z łańcuszków :)

Justyna Kłosińska pisze...

dobre są :) ale mają pomysły :)Hektor sie nimi bawi, a ja codziennie muszę rozplątywać :)

Justyna Kłosińska pisze...

najpiękniejszy na świecie :)

Justyna Kłosińska pisze...

może dlatego, że sznureczki są szare ze srebrnym połyskiem :)

Kasia pisze...

Widzę, że sznureczkowe firanki podobają się wszystkim kotom :)

Agata Rak pisze...

ale pysia śliczna a u mnie całe stado ...Pozdrawiam

Prześlij komentarz

Pozostaw po sobie ślad :) Będę wdzięczna :)

Copyright © 2014 Sunflower - u mnie na wsi , Blogger