sobota, czerwca 22, 2013

Takie są skutki ... :)

Powód dla którego nie wolno pozwolić kotu wąchać piwa, nawet bezalkoholowego:)

16 komentarzy:

Małgorzata K pisze...

dlaczego Ty fotografujesz mojego kota?? :D


cudny jest :****

Justyna Kłosińska pisze...

Małgosiu, okazuje się, że posiadasz drugiego najpiękniejszego kota świata :)

mulinowe misie pisze...

czy kot mówi: "eeeeeeee, za słabe" ?!

Elżbieta Dz. pisze...

Kot jest senny a więc śpi:)

Monika Kryza pisze...

Na izbę z takim delikwentem :D

Kasia pisze...

Wprawił się w dobry humor :)))

Justyna Kłosińska pisze...

O przepraszam, zapomniałam zapytać o pozwolenie :)

Justyna Kłosińska pisze...

tak :) pewnie ten stan wskazuje na wielkie rozczarowanie :)

Justyna Kłosińska pisze...

Ty Elu to masz dobre serce :) umiesz usprawiedliwić każdy występek :)

Justyna Kłosińska pisze...

Nie ma litości :) Brać go :)

Justyna Kłosińska pisze...

Odczułam to na sobie, jak się przebudził :)

Katharina182 pisze...

:D my raz zostawiliśmy kufel z piwem na stole a Dziobisko się do niego dorwało i zaczęła sobie podpijać:) jednak z naszego kota to alkoholik:)

Justyna Kłosińska pisze...

a miała kaca na drugi dzień ? :)

Jolanta Turoń pisze...

hahahha :) fajny ten koteczek ;)

Justyna Kłosińska pisze...

Jolu :) jak śpi i jeść nie woła :) bo czasem nie śpi i woła od 4.00 :)

Joanna Głażewska pisze...

Świetna seria zdjęć kota po drinku :)) Na szczęście moje kociarskie nie próbowały wąchać piwa bo bez tego i tak rozrabiają :) Pozdrawiam.

Prześlij komentarz

Pozostaw po sobie ślad :) Będę wdzięczna :)

Copyright © 2014 U mnie na wsi , Blogger